Reklama
  • Piątek, 26 lutego (14:00)

    Pierwsza pomoc w czasie ferii

Kiedy jesteśmy świadkami wypadku, mamy obowiązek pomóc rannemu. I nie chodzi tylko o odruch sumienia, tak nakazują też przepisy!

Reklama

W przypadku złamania nogi należy ją unieruchomić, przywiązując do nogi zdrowej. Wiązanie należy zastosować przede wszystkim w okolicy kolan oraz na stopach.

Wypadek na stoku, lodowisku czy na górskim szlaku może przytrafić się każdemu. Zanim jednak na miejscu zdarzenia zjawi się profesjonalna ekipa ratownicza, świadek wypadku ma obowiązek udzielić pierwszej pomocy. W takich sytuacjach liczy się każda minuta.

Na początek

Pierwszą rzeczą, którą należy zrobić, to ocenić sytuację. Najpierw trzeba zabezpieczyć miejsce wypadku, żeby na przykład na stoku inni narciarze nie najechali na rannego. Następnie wzywamy pomoc: telefon ogólnopolski do służb ratowniczych to 600-100-300 oraz 985 (wpisz te numery do telefonu).

W miarę możliwości postarajmy się też ochronić poszkodowanego przed utratą ciepła. Czekając na przybycie ratowników, przez cały czas z nim rozmawiajmy, żeby zauważyć, czy nie traci przytomności.

Nie ruszaj!

Jeśli poszkodowany ma uszkodzony kręgosłup, absolutnie nie należy ruszać go z miejsca! Gdy wymagana jest reanimacja, bo zatrzymało się oddychanie i krążenie, wtedy należy rannego odpowiednio ułożyć, żeby móc przeprowadzić sztuczne oddychanie i masaż serca.

Rannego można przenieść w inne miejsce tylko i wyłącznie wtedy, gdy uraz dotyczy kolana czy stopy, ewentualnie barku. Pamiętaj, żeby pomagając – nie zaszkodzić!

Gdy nie działa telefon

W górach może zdarzyć się, że przestanie nam działać telefon (nie mamy zasięgu albo rozładuje się bateria). Jak wtedy wezwać pomoc? Są dwa sposoby. Możemy krzyczeć – echo w górach daleko niesie, więc jest szansa, że ktoś nas usłyszy.

Drugi sposób to sygnalizacja świetlna – dlatego zawsze należy mieć ze sobą małą latarkę. Międzynarodowym znakiem wzywania pomocy jest sygnał nadawany sześć razy na minutę (co 10 sekund). Potem następuje minuta przerwy i wznawiamy alarm. Odbiór potwierdzamy, zapalając latarkę trzy razy na minutę.

Krok po kroku

Najpierw udrożnij drogi oddechowe, czyli oczyść jamę ustną z ewentualnych wydzielin (krew, wymioty).

Odchyl głowę poszkodowanego do tyłu i zatkaj mu nos. Nabierz powietrza i wdmuchnij je przez usta rannego.

Po dwóch wdechach powietrza (z przerwą 4-5 sekund) zrób masaż serca (ok. 30 ucisków).

Tele Tydzień

Zobacz również

  • Objawem uszkodzenia stawu rzepkowo-udowego jest ból z przodu kolana, np. przy wchodzeniu po schodach. więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.