Reklama
  • Środa, 16 marca (14:05)

    Jak udzielić pierwszej pomocy

Tyle się teraz mówi o znieczulicy. O tym, że ludzie przechodzą obojętnie, kiedy komuś trzeba uratować życie. Ale ja nawet nie wiem, jak miałabym to życie ratować. Irena, 64 lata, Bartoszyce

Reklama

Kiedy widzimy kogoś potrzebującego pomocy, powinniśmy zareagować. Jeśli z osobą poszkodowaną jest kontakt zostawiamy ją w pozycji, w której ją zastaliśmy.

Warto sprawdzić reakcje. Delikatnie potrząsnąć za ramiona i zapytać, co się stało. Jeśli ten ktoś jest nieprzytomny, instrukcja jest następująca: najpierw przekręć poszkodowanego na plecy, udrożnij jego drogi oddechowe.

Odegnij jego głowę do tyłu i unieś żuchwę. Nachyl się i posłuchaj, czy oddycha. Jeśli oddech jest nieprawidłowy wykonaj sztuczne oddychanie i masaż serca. Uklęknij obok poszkodowanego. Ułóż jeden nadgarstek na jego klatce piersiowej i przykryj go drugim. Spleć palce. Pochyl się nad poszkodowanym, wyprostowane ramiona ustaw prostopadle do mostka i uciskaj na głębokość 4-5 cm.

Jednocześnie wykonuj sztuczne oddychanie. Zaciśnij skrzydełka nosa poszkodowanego. Weź normalny oddech. Obejmij swoimi ustami usta poszkodowanego i wdmuchuj powietrze przez 1 sekundę. 

Obserwuj, czy klatka piersiowa się unosi. Wykonuj akcję ratunkową w cyklach: 30 uciśnięć mostka, dwa wdechy i znowu 30 uciśnięć.

 W niektórych instytucjach znajdują się też aparaty AED (automatyczny defibrylator zewnętrzny). Na każdym jest instrukcja. Nie wahajmy się ich użyć. Mogą uratować życie.

Takie jest życie
Więcej na temat:Bartoszyce | warto

Zobacz również

  • Czkawka pojawia się, gdy zakończenia nerwów przeponowych zostają podrażnione. Wysyłają wtedy do przepony sygnały, które prowokują tzw. spazmatyczne skurcze. Czkawkę może wywołać stres, jedzenie... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.