Reklama
  • Piątek, 8 stycznia 2016 (13:06)

    Jak nie chrapać?

Ci, którzy chrapią, najczęściej o tym nie wiedzą. Dopóki nie przyjdzie im dzielić z kimś pokoju lub łóżka…

Nieprzespane noce, wybudzanie się i problemy z zasypianiem… Nie, na to nie skarżą się chrapiący, lecz ich towarzysze niedoli. Nie dziwi więc, że chrapanie staje się powodem nieporozumień partnerskich i drażliwości.

Reklama

Chrapanie jest wynikiem spowodowanej oddechem wibracji rozluźnionych podczas snu tkanek tylnej ściany gardła. Samo chrapanie nie jest uważane za szkodliwe (o ile nie jest połączone z bezdechem sennym!), ale mimo to zostało zaliczone do poważnych problemów zdrowotnych.

A to dlatego, że hałas o wartości 30 decybeli wystarczy, aby przerwać czyjś sen, a dźwięk chrapania może przekroczyć nawet 80 decybeli. Konsekwencjami chrapania u osoby chrapiącej są: niedostatek snu, prowadzący do przewlekłego zmęczenia; problemy z koncentracją; drażliwość i senność w ciągu dnia.

W pozbyciu się chrapania pomaga w pierwszej kolejności odstawienie używek (alkoholu i nikotyny), schudnięcie (jeżeli obwód w pasie przekracza 80 cm) oraz zmiana pozycji, w jakiej śpimy.

Najlepiej spać na brzuchu lub na boku. Jeśli to nie pomoże, warto spróbować dostępnych w drogeriach specyfików przeciwko chrapaniu: od plastrów po spraye. Być może któryś z nich rozwiąże nasz problem.

KD

Chrapanie może być groźne dla życia

Jeśli chrapanie połączone jest z bezdechem sennym (czyli chwilowym zatrzymaniem oddechu), wówczas należy skonsultować się z lekarzem. Nieleczony bezdech stanowi zagrożenie dla życia.

Wg badania „Snoreeze 2001 Census”: 39% osób chrapiących uważa, że chrapanie miało niekorzystny wpływ na ich relacje z partnerem/partnerką; 56% podało, że chrapanie było powodem sprzeczek; 10% rozważało życie w separacji na skutek chrapania partnera.

Więcej na temat:Nie | chrapanie

Zobacz również

  • W mojej rodzinie wszystkie kobiety chorują na osteoporozę. Czy są jakieś programy, pozwalające na wczesne wykrycie tej choroby? Tak, ale na razie nie są one finansowane przez NFZ,... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.