Reklama
  • Wtorek, 23 lutego (13:05)

    Dlaczego wciąż jest mi zimno?

Cały czas trzęsę się z zimna. Mimo że w moim domu panuje temperatura ok. 24 st. C, ja siedzę owinięta w koc. Anna z Radomia.

Reklama

Niektóre zaburzenia hormonalne mogą być przyczyną stałego odczuwania zimna. W szczególności są to choroby tarczycy, a przede wszystkim jej niedoczynność. Kto ma taki problem, powinien więc koniecznie poprosić lekarza o skierowanie na badania tego narządu (oznaczenie poziomu TSH, FT3, FT4). Gdy funkcje tarczycy zostaną uregulowane, problem odczuwania chłodu najprawdopodobniej ustąpi.

Hormonalną przyczyną uczucia wychłodzenia mogą być jednak także zaburzenia wydzielania hormonów przez nadnercza. Ten narząd ma bardzo duży wpływ na przemianę materii. Żeby stwierdzić, czy to nadnercza są winne naszym problemom, konieczna jest wizyta u endokrynologa oraz specjalistyczne badania (m.in.: poziomu kortyzolu, jonogram, USG jamy brzusznej).

Po bardzo dużym wysiłku fizycznym podjętym przez osobę zupełnie do takiego wyczynu nieprzygotowaną mogą się pojawić niewytłumaczalne uczucie chłodu i dreszcze. Organizm sygnalizuje nam w ten sposób, że wytracił nadmierną dawkę energii. Podobnie dzieje się bardzo często po traumatycznym przeżyciu (np. utrata bliskich, wypadek samochodowy), ponieważ bardzo silny stres także jest energochłonny.

Marznięcie palców rąk i nóg, a także czubka nosa, sugeruje, że mamy do czynienia z tzw. objawem Raynauda, związanym z nadmierną wrażliwością receptorów na zimno i prowadzącą do odruchowego skurczu naczyń w tych okolicach. Leczeniem tej dolegliwości zajmuje się lekarz pierwszego kontaktu. Gorączka i osłabienie towarzyszące przeziębieniu czy grypie także mogą być przyczyną odczuwania chłodu i dreszczy.

W takim przypadku problem powinien jednak ustąpić po tygodniu, najwyżej dwóch, gdy choroba zostanie wyleczona. U osób, u których objaw utrzymuje się dłużej, najczęstszym powodem tego stanu jest niska waga ciała. Z mojego doświadczenia wynika, że na uczucie ciągłego chłodu zazwyczaj skarżą się szczupłe kobiety. Jest to uzasadnione, bo drobne osoby szybciej tracą ciepło.

W ich przypadku stosunek objętości ciała do powierzchni skóry jest niekorzystny – mówiąc w uproszczeniu, mają niewielki zapas tkanki tłuszczowej, za to dużą powierzchnię, którą ciepło przez nią magazynowane może być wytracane. W takim przypadku można, niestety, poradzić niewiele poza cieplejszym ubieraniem się.

Nasz ekspert: lek. med. Arkadiusz Miller, internista

Olivia
Więcej na temat:zimno | USG | mi | Ca

Zobacz również

  • Mam guzy na płatach tarczycy. Jedni lekarze doradzają jej usunięcie, inni uważają, że operacja nie jest konieczna. Co powinno zdecydować o operacji? Iwona z Warszawy więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.